Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poeta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą poeta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 27 czerwca 2011

Poeta podpalaczem czyli złe skutki niskich nakładów

Jak wiadomo, poeta niedowartościowany to poeta zdenerwowany, a poeta zdenerwowany - to straty w ludziach i sprzęcie. W dobie rosnących podatków na książki i kurczącego się rynku literackiego stawiamy ten artykuł pod rozwagę P. T. Publiczności, bowiem jak tak dalej pójdzie, grożą nam wszystkim gromady sfrustrowanych literatów-piromanów, palących wszystko, co w zasięgu wzroku (jak drzewiej Wikingowie).




(żałuję, że możliwości bloga nie pozwalają na wklejenie całości rozkładówki, gdzie tytuł pięknie bucha ze strażackiej sikawki...)

Swoją drogą, zajmujący jest przypadek powtórzenia w rzeczywistości przestępstwa już raz dokonanego na piśmie. Przypomina to inną znaną sprawę, już z naszego podwórka, tyle tylko, że tam - jeśli wierzyć ustaleniom prokuratury - sprawa miała się odwrotnie: powieść "Amok" Krystiana Bali miała zawierać dokładny opis morderstwa, popełnionego w rzeczywistości przez autora, zaś główny bohater książki stanowić miał alter ego pisarza. Należy się może cieszyć, że Strecker pisał książki o podpaleniach, a nie o wielokrotnych morderstwach...



Za: "Tajny Detektyw" nr 42, rok I (1 XI 1931)